trening interwałowy

Interwał. Trening najskuteczniejszy z możliwych

Już 20 minut intensywnego treningu pozwala nam spalić podobną ilość kalorii, co aeroby trwające nawet godzinę. A to dlatego, że interwały świetnie podkręcają nasz metabolizm i zapewniają nam spalanie tłuszczu nawet przez 24 godziny po zakończonym treningu.

Wybierz swoje miasto i znajdź zajęcia z kategorii interwał

Interwały świetnie budują kondycję i wytrzymałość, a do tego są niezwykle skuteczne – to dlatego jest to jedna z najpopularniejszych obecnie form aktywności fizycznych, dedykowana zwłaszcza tym, którym zależy na szybkim wyszczupleniu sylwetki. Nie myślmy jednak, że cokolwiek wydarzy się tutaj samo – trening interwałowy do najłatwiejszych nie należy, a my w czasie jego trwania wylejemy z siebie siódme poty.

Podczas tego treningu ani przez chwilę sobie nie odpoczniesz

Cały sekret tkwi w tym, że interwały są krótkie, ale przy tym naprawdę intensywne. W praktyce oznacza to, że choć trening zajmuje mniej czasu, to wymaga od nas większego wysiłku i pochłania nam większą ilość energii. Zdarza się, że już po dziesięciu minutach tracimy tutaj oddech, a mięśnie nie chcą dalej współpracować. Dzieje się tak dlatego, że trening interwałowy nie przewiduje przerw choćby i na minutę – ma być mocno i szybko, do tego przez cały czas.

Istota interwałów polega bowiem na tym, że na zmianę ćwiczy się tutaj szybko, bardzo szybko, nieco wolniej i znowu szybko. Taka taktyka nie jest jednak dziełem przypadku – chodzi o to, aby zmusić nasze ciało do jak największego wysiłku. O wiele skuteczniejszego jednak od zwykłego treningu o niskiej czy nawet średniej intensywności.

Statystyki mówią same za siebie

Warto jednak zdobyć się tutaj na solidne poświęcenie – jak potwierdziły to już liczne badania, treningi interwałowe pozwalają spalać tkankę tłuszczową nawet trzy razy szybciej niż tradycyjne ćwiczenia kardio. Co więcej, wysiłek kardio angażuje do pracy co najwyżej 40 procent naszych mięśni, zaś interwały – nawet 80. To z kolei sprawia, że organizm potrzebuje później długiego okresu regeneracji i w tym celu pobiera energię z zastałego tłuszczu – nawet więc, kiedy śpimy już wieczorem, nie pamiętając o porannym treningu, nadal działa on na nasze ciało.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim ze znajomymi i udostępnij go!

Autor

Grzegorz Miąsik

Grzegorz Miąsik

Niedawno odkrył crossfit i uważa, że jest to sport idealny. Odpowiednia mieszanka wysiłku siłowego z treningiem kondycyjnym pozwalająca oczyścić głowę i dodająca energii. Poza tym fan wspinaczki, boulderingu, fotografii i filmu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *